Gosia i Kamil

Imię i nazwisko
Gosia i Kamil
Lokalizacja
Warszawa, Polska
WWW

Wakacje w Czarnogorze a taraz w drodze do domu...

  • Poniedziałek, 31 sierpnia 2009

    • 16:29

      Już w domu i po wakacjach :(

  • Piątek, 28 sierpnia 2009

    • 20:46

      Dziś zwiedzanie po amerykańsku: 110 km po podtatrzańskich miejscowościach. Ależ droga ta Słowacja, ale ładna ...

    • 20:45

      Przygotowania do maratonu zaczęte. Po południu penne al arabico w Keżmaroku, wieczorem farfalle w Starej Lubovnej :)

  • Czwartek, 27 sierpnia 2009

    • 20:46

      A mieszkamy U Bazanta :) Wiec wypadalo strzelic po Zlotym Bazancie (Pychotka) i Kelcie (ja). Ja w ramach przygotowan do niedzielnego maratonu :)

    • 20:36

      Slowacja przywitala nas dzis burza i najdluzszym czasem przeznaczonym na szukanie noclegu.Mieszkamy niedaleko granicy z Polska ale nie tam gdzie planowalismy :D

  • Środa, 26 sierpnia 2009

    • 21:16

      Nasz nowy avatar jest z drogi na Bobotov kuk. Prawda, ze uroczy :D

    • 21:05

      Romantyczna kolacja nad brzegiem Dunaju. Wreszcie kluchy (ja) i kurczak z rukola, mozarella i pomidorami (Pychotka). Teraz Soproni i spac...

    • 18:25

      Teraz idziemy cos zjesc, ale wieczorem wrzucimy jakas fote, w koncu internet w pokoju do czegos zobowiazuje ;)

    • 18:16

      A tak to wygladalo...

      default picture
    • 18:12

      Dzis pierwsze 80km jechalismy ponad 2 godziny ze srednia 35 (!) :) ale warto bylo...

    • 18:12

      Dzis po 550 km powrotu do domu nocujamy w miejscowosci Baja na Wegrzech. Okazalo sie ze serpentyny kilka dni temu to byl pikus.

  • Wtorek, 25 sierpnia 2009

    • 20:07

      G: Ja nic nie pisze bo mnie maz dzisiaj wykonczyl :) i to na 7 rocznice milosci Pychotek.

    • 19:58

      Oczywiscie z malym przystankiem w Krakowie (tfu!) na maraton. Choc forma raczej wakacyjna, ale pare tylkow skopac trzeba. Szczegolnie miejscowym :)

    • 19:57

      Dzis 12-sto godzinny ''spacerek''. Tym razem na najwyzszy szczyt Czarnogory - Bobotov Kuk (2523m). A teraz byla zasluzona pizza. Od jutra juz z gorki do domu...

  • Poniedziałek, 24 sierpnia 2009

    • 18:46

      G&K: Szesciogodzinna wycieczka dookola jeziora Czarnego (Crne) i Wezowego (Zminje).Piekne widoki i maly szok termiczny-wczoraj 40, dzis 15. Es gratulacje!

  • Niedziela, 23 sierpnia 2009

    • 13:48

      Zablijak, najwyzsze miasto Czarnogory. Wlasnie gospodyni (mila staruszka) poczestowala nas kawa, sokiem i ciasteczkami.

  • Sobota, 22 sierpnia 2009

    • 19:48

      K: Jutro wracamy na polnoc Czarnogory, moze sie uda w koncu pojezdzic rowerem :]

    • 19:33

      G: Odwiedzilismy tez przepiekne miasteczko - Kotor, polozone w Boce Kotorskiej, zapierajace dech w piersiach widoki...

    • 19:32

      K: Wycieczka do mauzoleum ponad 1400m i powrot 25 serpentynami w dol. Szkoda ze w dol i ze samochodem :)

  • Piątek, 21 sierpnia 2009

    • 20:29

      K: Kolejny goracy dzien w Czarnog.Trening z pogryzieniem przez ose,wycieczka rowerowa z 250m podjazdem i wiadomosc dnia: ZOSTALISMY WUJKAMI. Siostra pozdro.

  • Czwartek, 20 sierpnia 2009

    • 20:39

      G: Dzisiaj calkiem luzny dzien, poranny rower Kamisia, plaza (wytrzymalismy cale 2h) ale i tak jestesmy troche spaleni. Buziaki...

  • Środa, 19 sierpnia 2009

    • 20:58

      K: Po dlugej i przeuroczej podrozy wzdluz kanionu Pivy jestesmy w apartamencie (a co) w Ulclinj z widokiem na morze z ponownie wlasnego tarasu.

  • Wtorek, 18 sierpnia 2009

    • 20:25

      G: Sarajewo to miasto wielu kultur, gdzie mieszaja sie religie, kolory, zapachy... Az zal wyjezdzac ...

    • 20:24

      K: Czasami problem z blipem przez sms, wiec sie nie denerwujta ;)

    • 20:24

      K: Jestesmy w kafejce internetowej, nadal w Sarajewie. Jutro wyjazd do Mostaru.

  • Poniedziałek, 17 sierpnia 2009

    • 20:20

      K: jestesmy na piwku Sarajevsko na starowce w Sarajewie. Pozdro

  • Niedziela, 16 sierpnia 2009

    • 20:25

      Test nr 2 bo poprzedni wpis nie doszedl. Jestesmy na Wegrzech, ponad 850km od domu w ... prywatnym domku z tarasem:-) Jutro rano dalej w strone MNG.

    • 10:53

      G: wlasnie przekraczamy granice pa pa

  • Sobota, 15 sierpnia 2009

    • 16:16

      G: Trochę nam nie wyszedł ten dzisiejszy wyjazd. Wyjeżdżamy więc jutro o 5:30...ale za to sprawdzimy, czy wyłączyliśmy żelazko:-)

  • Piątek, 14 sierpnia 2009

    • 20:09

      Samochód na chodzie (mam nadzieję).

    • 15:18

      A przez sms bedziemy pisac co u nas...

    • 15:15

      Powoli (chyba nawet za wolno) pakujemy się na wyjazd :)